Paula Stellmach

Przekaż 1% Pauli Stellmach z Częstochowy. Poznaj czym jest dziecięce porażenie mózgowe. Nie jest chorobą postępującą ani zaraźliwą a stanem spowodowanym przez uszkodzenie tych części mózgu, które są odpowiedzialne za właściwą kontrolę mięśni i całego ciała. Paralysis cerebralis infantium. Cerebral Palsy. MPDz.


Niestety szpital

Wczoraj trafiłam na oddział ginekologi .Miałam bardzo wysokie ciśnienie 160 na 100 a tętno 140. Mąż został alarmowo” ściągnięty z pracy ponieważ Paula jest przeziębiona i siedzi w domu .W opiece nad nią pomaga jemu moja siostra mają pełne ręce roboty. Karmienie przebieranie,itd. Dziś miałam bardzo niskie ciśnienie 100 na 65 bez zażywania tabletek na obniżenie. Zapalenie oskrzeli już minęło zostały mi 4 tabletki antybiotyku. Najważniejsze że z ciążą wszystko dobrze. Zrobiono mi mnóstwo badań i wszystkie wyniki są bardzo dobre. Jedynie ból żeber mi doskwiera ale lekarze nie mogą mi pomóc bo w 32 tygodniu nie mogą zrobić prześwietlenia rtg. Podejrzewają stan zapalny .Mam nadzieję że wyjdę ze szpitala w piątek bo bardzo tęsknię za Paulą. Nigdy nie mam z nią tak długiej rozłąki zazwyczaj maksymalnie parę godzin a tu już 2 dni. Osobom to czytającym życzę dużo zdrowia oraz wiosny w sercach takiej jak za oknem :)

Reklamy


Sezon grypowy

Ja sezon chorowania mam rozpoczęty w środę dostałam zapalenia oskrzeli i jestem na antybiotyku. W moim 30 tygodniu  to źle ale już się poprawia.

Paula wczoraj dostała gorączki . Jutro siedzimy w domu, może i cały tydzień odpuścimy sobie rehabilitację i pobyt w ośrodku .  Ponadto znów córka ma problemy z załatwianiem się. Wczoraj była robiona lewatywa. Przez napięcia mięśni nad którymi Paula nie panuje każda drobnostka dla zdrowego człowieka jest dla córki jest ogromnym wysiłkiem. Podniesienie głowy czy połakanie śliny wymaga dużego nakładu sił oraz ogromnego skupienia. Parę lat wstecz Pauli stan przez problemy z jelitami był bardzo poważny,  spotkaliśmy dobrego lekarza.  Bardzo trudno jest diagnozować „nasze” dzieci (niepełnosprawne).  Paula nie mówi a z mimiki ciężko wyciągać wnioski związane z stanem zdrowia fizycznego jak i psychicznego.  Dużo się domyślamy czytamy z jej oczu i ust.

Jesteśmy zmęczeni po tych paru dniach fizycznie i psychicznie. Jutro poniedziałek może przyniesie coś budującego np.więcej słońca bo na to się zanosi :)


Oszuści zbierają na niepełnosprawne dzieci

Wiemy już o dwóch przypadkach że złodzieje przeprowadzali zbiórkę na leczenie i rehabilitację naszej Pauli. Wśród znajomych też mamy parę takich przypadków. Ludzie zarabiający na czyimś cierpieniu i chorobie nie maję w sobie żadnej moralności.

W zeszłym roku oszust pokazał nam wszystko łącznie z dowodem osobistym a zbierał na dziewczynkę z Pauli ośrodka. Po paru miesiącach jak zapytałam matkę o tę zbiórkę,  okazało się że zbierający był oszustem.  Najlepiej poprosić  o nr. tel. do rodzica niepełnosprawnego dziecka lub pomóc w inny sposób nie do puszki. Rzadko rodzice zbierają na mieście na własne dzieci, po prostu nie ma na to czasu. Nasza Paula potrzebuje pomocy 24-godz na dobę więc nie ma kiedy zorganizować takich zbiórek.

Proszę o rozwagę dając obcej osobie gotówkę na szczytny cel jakim jest pomoc potrzebującym.

 


Ośrodek dla Pauli

Jesienią mieliśmy zamieszkać pod Opolem.Mąż pracuje w Opolu. Niestety nie mieliśmy szans na ośrodek dla Paulusi. Mieliśmy zapewnienie że Paula dostanie miejsce w ośrodku terapii zajęciowej.  Po rozmowie z właścicielką ośrodka zostaliśmy na lodzie. Wymogiem było zameldowanie w Opolu oraz kolejka około 10 -osobowa tj. 2-4 lata.

Wróciliśmy do Częstochowy. Paula dostała szansę powrotu do ośrodka gdzie uczęszczała od 5-tego roku życia. Mąż dojeżdża do pracy. Paula jest szczęśliwa że może przebywać wśród ludzi. Bardzo potrzebuje kontaktu ze znajomymi i traktowania jak normalnego zdrowego człowieka. Nie można skazać dziecka na izolację społeczną z powodu zbyt małej ilości ośrodków dla niepełnosprawnych. Miliony złotych są tracone na dziwne projekty unijne oraz inwestycje nie mające racji bytu a  osoby w potrzebie  są nie zauważane.

Władze Częstochowie chcą zlikwidować dowożenie osób niepełnosprawnych do szkół, pracy,na badana itp. Kierowcy dostali wypowiedzenia i kolejny” problem” władze miasta mają rozwiązany, twierdzą że można jeździć tramwajami. Dla zdrowych ludzi to błahostka ale dla nas to kolejna przeszkoda w egzystencji.